Świat Rekrutacji - Praca i HR

August 4, 2015

Kiedy należy odrzucić ofertę pracy?

Filed under: Uncategorized — Tags: , , , , — admin @ 1:13 pm

Kiedy należy odrzucić ofertę pracy?

Na dzisiejszym konkurencyjnym rynku pracy każdy kandydat, który otrzyma informację o przyjęciu do pracy powinien, niejako z definicji, cieszyć się z otrzymanej szansy. Są jednak sytuacje, gdzie warto się poważnie zastanowić, a nawet zrezygnować z propozycji.


Niesatysfakcjonujące warunki
Już w trakcie spotkania z rekruterem i negocjowania warunków zatrudnienia łatwo można zweryfikować, czy praca spełni nasze wymagania. W przypadku, gdy specyfika zadań znacznie odbiega od naszych wyobrażeń lub wynagrodzenie nie jest adekwatne do poziomu umiejętności - najlepszym rozwiązaniem jest rezygnacja z posady. W ten sposób unikniemy rozczarowania czy frustracji. Warto oczywiście negocjować, ale ustalenie progu finansowego, poniżej którego nie chcemy zejść, to dobry sposób na weryfikowanie ofert. Przyjmowanie pracy poniżej naszych kwalifikacji, nawet przy nieco lepszych warunkach finansowych, na dłuższą metę też nie jest dobrym rozwiązaniem. Rozwój zawodowy to naturalna potrzeba każdego z nas.

Przeciążenie obowiązkami
Warto pamiętać o idei work - life balance. Jeśli posiadamy rodzinę, a przyjęcie oferty pracy będzie wymagało częstych wyjazdów służbowych, kończenia projektów w weekendy albo spędzania w biurze ponad 60 godzin tygodniowo, zastanówmy się czy jesteśmy gotowi na takie poświęcenie - zaznacza Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

Nieprzyjazna atmosfera
Zwracajmy uwagę na szczegóły, które pokazują jakie stosunki panują w firmie. Czy pracownicy, których spotykamy podczas rekrutacji, wyglądają na zestresowanych, a my czujemy, że atmosfera jest napięta. A może przełożony nie wzbudza naszej sympatii? Już na wstępnym etapie spotkania z potencjalnym pracodawcą, zapytajmy o warunki pracy tak, by zweryfikować czy nowe środowisko będzie nam odpowiadać - wyjaśnia Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl. Sprawdźmy, czy nie znamy kogoś, kto pracuje lub pracował w firmie, do której aplikujemy. To doskonały sposób na dowiedzenie się więcej o tym, jak naprawdę wygląda praca w danej organizacji. Poczytajmy też wypowiedzi byłych pracowników na forach. Jeśli zarzuty o złej atmosferze się powtarzają, powinno nas to zaniepokoić. Sprawdźmy też, jak często firma poszukuje pracownika na dane stanowisko. Zbyt często powtarzająca się ta sama oferta pracy może świadczyć o dużej rotacji, a to powinien być dla nas niepokojący sygnał.

Zła reputacja firmy
Praca w organizacji, której reputacja została nadszarpnięta, może niekorzystnie wpłynąć na naszą dalszą karierę. By uniknąć takiej sytuacji, wystarczy sprawdzić opinię o potencjalnym pracodawcy. Na stronach internetowych można łatwo znaleźć informacje, które pomogą w ocenie firmy. Warto też prześledzić publikacje w mediach. Można nawiązać również kontakt z obecnymi pracownikami lub popytać znajomych, czy mieli okazję zetknąć się z danym przedsiębiorstwem - tłumaczy Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

Uciążliwe dojazdy
Choć deklarujemy coraz większą mobilność zawodową, to długie dojazdy do i z pracy staje się często najbardziej wyczerpującą częścią dnia. Korki w godzinach szczytu albo słabe połączenia komunikacyjne do firmy mogą wywołać frustrację oraz nadmierne zmęczenie. Na dłuższą metę, nawet atrakcyjne warunki finansowe, nie zrekompensują kłopotliwych dojazdów. Sprawdźmy więc trasę do miejsca pracy w godzinach największego ruchu oraz oszacujmy, ile czasu zajmie nam dotarcie i czy jesteśmy w stanie tyle na to poświęcić - radzi Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

Atrakcyjna kontroferta
W przypadku otrzymania dwóch propozycji pracy i wybrania tej bardziej korzystnej, niezwłocznie powiadom drugiego rekrutera o swojej decyzji. Kiedy pracodawca zapyta, co jest powodem naszej decyzji, nie musimy ukrywać prawdy. Być może firma postanowi o nas zawalczyć i zaproponuje bardziej atrakcyjną ofertę. Pamiętajmy, aby zostawić po sobie dobre wrażenie. Nigdy nie wiadomo, kogo i gdzie spotkamy na naszej drodze zawodowej.

Złe przeczucia
Wiele osób zapomina, jak wielkie znaczenie w podejmowaniu słusznych wyborów ma własna intuicja. Jeśli z jakiegoś powodu czujemy, że praca w danej firmie będzie błędem - to sygnał, że warto zastanowić się, czy przyjąć taką ofertę. Nawet cień wątpliwości powinien skłaniać do rozważenia wszystkich opcji za i przeciw.

Oszczędź sobie pracy i kosztów

Filed under: Uncategorized — Tags: , , , , — admin @ 1:12 pm

Oszczędź sobie pracy i kosztów

Nowoczesne usługi outsourcingowe w obszarze zarządzania łańcuchem dostaw znacznie poszerzają swój zakres. Nie wystarczy już tylko dobra organizacja magazynu i logistyki. Coraz częściej MŚP korzystają z innowacyjnych rozwiązań, które pomagają w zakupach, finansowaniu zapasów i serwisie w punktach sprzedaży.

Premia za oszczędność na całej linii

Nawet małe i średnie firmy aby osiągnąć trwałą przewagę nad konkurencją powinny zadbać o całościowe zarządzanie łańcuchem dostaw.

Nie da się osiągnąć konkurencyjności lub oszczędności działając wybiórczo. Premię otrzymają Ci którzy zdecydują się spojrzeć na procesy biznesowe całościowo i powierzą je w ręce specjalistów - powiedziała Urszula Rąbkowska, dyrektor sprzedaży i marketingu XBS Group.

Zbyt duża ilość zbędnych transakcji nie pozwala biznesowi rosnąć. Korzyści przynosi kompleksowe zarządzanie sprzedażą, zapasami i zakupami. Dzięki takiemu podejściu można osiągnąć trwałe cięcie niepotrzebnych kosztów i transakcji.

Na rynku dostępne są także usługi polegające na przejęciu aspektów finansowych związanych z zakupami i sprzedażą. Kwestie finansowe pomiędzy dostawcami, a Klientem upraszcza firma outsourcingowa. Umożliwia zakup i finansowanie zapasów w imieniu klienta w dogodnym terminie płatności, dzięki czemu firma nie traci płynności finansowej rozpoczynając duże projekty.

Kiedy kilkadziesiąt równa się 1

Szczególnie dobrze widać efekty synergii w branży FMCG gdzie zbyt długi łańcuch dostaw generuje niepotrzebne koszty i może zniechęcić klientów.

- Dzięki wdrożeniu kompleksowego rozwiązania centralizacji magazynowania wspartego zaawansowanym system informatycznym pomogliśmy jednemu z naszych klientów przenieść kilkadziesiąt lokalnych magazynów do 1 magazynu centralnego XBS. Za tym poszły kolejne oszczędności bo każdy handlowiec zaoszczędził ponad 1h każdego dnia, a po weryfikacji materiałów promocyjnych w lokalnych magazynach Klienta, tylko 50% trafiło do magazynu centralnego - reszta okazała się zbędna. Usprawniliśmy dzięki temu także składowanie promocyjnego sprzętu sezonowego - powiedziała Urszula Rąbkowska z XBS Group.

XBS Group

Banki czeka więcej pracy i zaciskanie pasa

Filed under: Uncategorized — Tags: , , , , , , — admin @ 1:12 pm

Banki czeka więcej pracy i zaciskanie pasa

Funkcjonowanie w środowisku niskich stóp procentowych to dla polskich banków zupełnie nowe doświadczenie. Wymusza cięcie kosztów i większą efektywność. W ocenie przedstawicieli branży w takich warunkach będą musieli funkcjonować co najmniej do końca przyszłego roku.

Rada Polityki Pieniężnej w ostatnich miesiącach obniżała stopy procentowe NBP dwukrotnie. Obecnie są one najniższe w historii i nic nie wskazuje na to, by najbliższym czasie miały wzrosnąć. W Polsce panuje deflacja, ceny w lutym - jak podał Główny Urząd Statystyczny - w ciągu roku spadły o 1,6 proc. Podwyżka stóp tylko by wzmocniła te spadki, osłabiając jednocześnie polski wzrost gospodarczy, który utrzymuje się na przyzwoitym, choć niezbyt imponującym poziomie. Polskie PKB w zeszłym roku wzrosło o 3,3 proc. W ocenie ekonomistów właśnie dzięki niskim stopom w 2015 roku przekroczyć może 4 proc.

- W tej chwili funkcjonujemy w środowisku bardzo niskich, ultraniskich stóp procentowych i w perspektywie średnio-, krótkoterminowej nie spodziewamy się podwyżek - mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Jacek Obłękowski, wiceprezes zarządu PKO Bank Polski.

Jego zdaniem w tym roku ani na początku kolejnego nie należy oczekiwać podwyżek.

- Możemy pewnie myśleć o perspektywie do końca tego roku i jeszcze pewnie przejść z perspektywy 2016 roku, że będziemy funkcjonowali w środowisku niskich stóp procentowych.

O ile jednak polskie stopy procentowe są rekordowo niskie, o tyle na tle innych państw rozwiniętych pozostają wysokie. Po marcowej obniżce najważniejsza polska stopa, referencyjna, wynosi 1,5 proc. W USA stopa dla funduszy federalnych nie przekracza 0,25 proc. U strefie euro stopa referencyjna wynosi 0,15 proc. Mimo to dla polskich banków taka sytuacja stanowi spore wyzwanie.

- Zaczynaliśmy 2014 rok ze stopami na poziomie 3,5 proc., zakończyliśmy ten 2014 rok albo rozpoczęliśmy 2015 ze stopami na poziomie 1,5 proc. - zwraca uwagę Jacek Obłękowski. - Czyli tak naprawdę z punktu widzenia dochodowości poszczególnych produktów to jest zupełnie inny świat. Musimy się przyzwyczaić do tego, że osiąganie wyników na poziomie, do którego polski system bankowy przyzwyczaił się przez ostatnie lata, jest zdecydowanie trudniejszym zadaniem.


W 2014 roku polskie banki poprawiły zyski. Cały sektor, jak podał GUS, miał w tym czasie wynik finansowy netto przekraczający 16,2 mld zł, o 7,1 proc. więcej niż w poprzednim roku. Suma bilansowa banków wzrosła o 8,9 proc. i wyniosła ponad 1,5 bln zł. Wartość depozytów sektora niefinansowego zwiększyła się w skali roku o 10,1 proc., do 849,3 mld zł, a kredytów o 6,8 proc., do 892,2 mld zł. Tyle że w ostatnim kwartale rok czuć było już słabsze tempo sektora, zwłaszcza po październikowej obniżce stóp, więc teraz banki zastanawiają się, gdzie szukać potencjalnych zysków.

- Może nie tyle będziemy szukali w innych miejscach, ile po prostu będziemy starali się być coraz bardziej efektywni - podkreśla wiceprezes zarządu PKO Bank Polski. - Oznacza to, że jeżeli sprzedawaliśmy dwa kredyty, to będziemy chcieli sprzedawać cztery kredyty, jeżeli sprzedawaliśmy trzy rachunki , to będziemy chcieli sprzedawać cztery rachunki.

Wraz z poszukiwaniami dodatkowych dochodów polskie banki czekają też oszczędności - przyznaje Jacek Obłękowski z PKO BP.

- Będziemy musieli w sposób bardziej racjonalny popatrzeć również na stronę kosztową, tę, która utrzymuje daną organizację. Element efektywnościowy będzie odgrywał coraz większe rolę.

Polskie banki czeka więcej pracy i zaciskanie pasa

Filed under: Uncategorized — admin @ 1:11 pm

Polskie banki czeka więcej pracy i zaciskanie pasa

Funkcjonowanie w środowisku niskich stóp procentowych to dla polskich banków zupełnie nowe doświadczenie. Wymusza cięcie kosztów i większą efektywność. W ocenie przedstawicieli branży w takich warunkach będą musieli funkcjonować co najmniej do końca przyszłego roku.

Rada Polityki Pieniężnej w ostatnich miesiącach obniżała stopy procentowe NBP dwukrotnie. Obecnie są one najniższe w historii i nic nie wskazuje na to, by najbliższym czasie miały wzrosnąć. W Polsce panuje deflacja, ceny w lutym – jak podał Główny Urząd Statystyczny- w ciągu roku spadły o 1,6 proc. Podwyżka stóp tylko by wzmocniła te spadki, osłabiając jednocześnie polski wzrost gospodarczy, który utrzymuje się na przyzwoitym, choć niezbyt imponującym poziomie. Polskie PKB w zeszłym roku wzrosło o 3,3 proc. W ocenie ekonomistów właśnie dzięki niskim stopom w 2015 roku przekroczyć może 4 proc.

- W tej chwili funkcjonujemy w środowisku bardzo niskich, ultraniskich stóp procentowych i w perspektywie średnio-, krótkoterminowej nie spodziewamy się podwyżek - mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Jacek Obłękowski, wiceprezes zarządu PKO Bank Polski.

Jego zdaniem w tym roku ani na początku kolejnego nie należy oczekiwać podwyżek.

Możemy pewnie myśleć o perspektywie do końca tego roku i jeszcze pewnie przejść z perspektywy 2016 roku, że będziemy funkcjonowali w środowisku niskich stóp procentowych.


O ile jednak polskie stopy procentowe są rekordowo niskie, o tyle na tle innych państw rozwiniętych pozostają wysokie. Po marcowej obniżce najważniejsza polska stopa, referencyjna, wynosi 1,5 proc. W USA stopa dla funduszy federalnych nie przekracza 0,25 proc. U strefie euro stopa referencyjna wynosi 0,15 proc. Mimo to dla polskich banków taka sytuacja stanowi spore wyzwanie.

-Zaczynaliśmy 2014 rok ze stopami na poziomie 3,5 proc., zakończyliśmy ten 2014 rok albo rozpoczęliśmy 2015 ze stopami na poziomie 1,5 proc. - zwraca uwagę Jacek Obłękowski. - Czyli tak naprawdę z punktu widzenia dochodowości poszczególnych produktów to jest zupełnie inny świat. Musimy się przyzwyczaić do tego, że osiąganie wyników na poziomie, do którego polski system bankowy przyzwyczaił się przez ostatnie lata, jest zdecydowanie trudniejszym zadaniem.


W 2014 roku polskie banki poprawiły zyski. Cały sektor, jak podał GUS, miał w tym czasie wynik finansowy netto przekraczający 16,2 mld zł, o 7,1 proc. więcej niż w poprzednim roku. Suma bilansowa banków wzrosła o 8,9 proc. i wyniosła ponad 1,5 bln zł. Wartość depozytów sektora niefinansowego zwiększyła się w skali roku o 10,1 proc., do 849,3 mld zł, a kredytów o 6,8 proc., do 892,2 mld zł. Tyle że w ostatnim kwartale rok czuć było już słabsze tempo sektora, zwłaszcza po październikowej obniżce stóp, więc teraz banki zastanawiają się, gdzie szukać potencjalnych zysków.

Może nie tyle będziemy szukali w innych miejscach, ile po prostu będziemy starali się być coraz bardziej efektywni - podkreśla wiceprezes zarządu PKO Bank Polski. -  Oznacza to , że jeżeli sprzedawaliśmy dwa kredyty, to będziemy chcieli sprzedawać cztery kredyty, jeżeli sprzedawaliśmy trzy rachunki , to będziemy chcieli sprzedawać cztery rachunki.

Wraz z poszukiwaniami dodatkowych dochodów polskie banki czekają też oszczędności - przyznaje Jacek Obłękowski z PKO BP.

- Będziemy musieli w sposób bardziej racjonalny popatrzeć również na stronę kosztową, tę, która utrzymuje daną organizację. Element efektywnościowy będzie odgrywał coraz większe rolę.

Stabilność polskiego rynku pracy powodem do optymizmu

Filed under: Uncategorized — Tags: , , , , , , — admin @ 1:07 pm

Stabilność polskiego rynku pracy powodem do optymizmu

Wystarczy się trochę rozejrzeć, by znaleźć zatrudnienie wynika z najnowszego badania Monitor Rynku Pracy. Liczba Polaków aktywnie poszukujących pracy spadła do 9%. Jeszcze rok temu było ich 17%. Mimo panującego optymizmu jest grono pracowników, którzy obawiają się zwolnienia.


Statystyki pokazują, że bezrobocie w Polsce spada. Wybór ofert pracy jest coraz większy. 22% osób biorących udział w badaniu zmieniło w ostatnim kwartale pracodawcę. Dla 45% respondentów głównym powodem zmiany pracy jest chęć poprawy pozycji zawodowej i warunków życia. Z kolei 72% z nas twierdzi, że byłoby w stanie znaleźć zatrudnienie w okresie maksymalnie sześciu miesięcy.

Polacy są otwarci na zmianę miejsca pracy. Akceptują fakt, że być może będą musieli poszukać jej gdzie indziej, że trzeba będzie wyjechać mówi serwisowi infoWire.pl Agnieszka Bulik z agencji pracy tymczasowej i doradztwa personalnego Randstad. Indeks mobilności dla Polski wynosi 108 punktów i jest jednym z najwyższych w Unii Europejskiej.

Polscy pracownicy są optymistami, ale nie wszyscy. Powiększa się grupa osób, która nie wie, czy uda się jej utrzymać obecną posadę (36%). Najczęściej obawy zgłaszają ludzie młodzi i osoby powyżej 55. roku życia, choć niepokój odczuwa też 30% pracowników w wieku 3544 lat zaznacza ekspertka. Ich lęk dotyczy jednak bardziej trudności ze znalezieniem pracy, która daje im satysfakcję i odpowiednie zarobki.

Newer Posts »

Powered by WordPress